|
|
| [1] 2 3 ... 20 ››› |
Do nieba trafia dwójka małych dzieci: białe i czarne. Przyjmuje je Św. Piotr. Bierze białe dziecko na ręce i mówi: - O, jakie ty masz śliczne białe nóżki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie śliczne białe uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka, będziesz aniołkiem ! Potem bierze czarne dziecko i mówi: - O jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki! Masz tu skrzydełka, będziesz muchą! | Przychodzi szpetna blondynka do chirurga plastycznego i mówi: - Panie doktorze chcę, aby uczynił mnie pan najpiękniejszą kobietą świata. - Proszę mi zrobić lifting twarzy, liposukcję ciała i powiększyć piersi... Lekarz spogląda na blondynkę i mówi: - Proszę Pani! Takie rzeczy to tylko w "Erze" | Nowy Jork, Central Park. Małą dziewczynkę atakuje pitbull. Podbiega młody mężczyzna i unieszkodliwia psa. Obserwujący całe zajście policjant podchodzi i mówi: - Jest pan bohaterem. W jutrzejszych gazetach napiszą: Nowojorczyk uratował życie dziecku! - Ale ja nie jestem z Nowego Jorku... - Nie szkodzi, będzie: Bohaterski Amerykanin uratował dziecko! - Ale ja nie jestem z Ameryki... - To skąd pan jest?! - Z Palestyny. Nazajutrz w gazetach napisano: Islamski terrorysta zamordował amerykańskiego psa. | Mąż wraca do domu i od progu krzyczy: - Kochanie trafiłem "6" w totolotka. Żona siedzi bez żadnej reakcji. - No kochanie nie cieszysz się? Wygrałem w totolotka, będziemy bogaci. A żona smutnym głosem: - Mamusia mi zmarła. A mąż na to: - o kur** KUMULACJA!!! | Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta: - Czym się pan zajmuje? - Jestem iluzjonistą. - A co to takiego? - A pokaże: Przykrył swojego merca płachtą, zamachał rękami, zdjął płachtę, a tu stoi BMW. Celnik na to łeee tam... widzisz tego tira ze spirytusem? - No widzę. Celnik przystawiając pieczątkę na dokumentach: a teraz to już jest tir z groszkiem! |
| [1] 2 3 ... 20 ››› |
|
|
|