|
|
| ‹‹‹ 1 [2] 3 4 ... 33 ››› |
Żona do męża w czasie kłótni: - Co ty sobie myślisz, ja też chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100zł, a na dywanie 30zł. Na to mąż: A żeby cię babo szlag jasny strzelił ... - po czym wyszedł z domu. W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko: - Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem! | Motocyklista jadący z prędkością 230 km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka lecącego na wysokości twarzy. Starał się jak mógł, żeby uniknąć spotkania z ptaszkiem, ale przy tej prędkości nic nie dało się zrobić. Ptak przekoziołkował kilka razy w powietrzu i upadł na asfalt. Motocyklista poruszony wyrzutami sumienia, zatrzymał się i wrócił po ptaka. Wyglądało na to, że wróbelek żyje, zabrał go więc do domu. Umieścił go w klatce, dał wody, trochę jedzenia. Rano wróbelek ocknął się. Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, na pręty klatki przed sobą i myśli: - O ku*wa... zabiłem motocyklistę. | Pewien młody proboszcz podczas spotkania z biskupem poprosił o radę, jak prawić kazanie, aby nie było nudne. Doświadczony duchowny rzekł: - Zacznij tak: "Zakochałem się...", zrób krótką przerwę i kontynuuj: "...w mężatce...", poczekaj, aż ludzie poszemrają i dodaj: "z dzieckiem". I znowu po chwili dokończ: "... na imię jej Maryja." Tym przyciągniesz ich uwagę. Proboszcz wrócił i w niedzielę na mszy zastosował się do rady: - Biskup się zakochał!... - ...w mężatce... - ...z dzieckiem... - Mówił, jak ma na imię, ale zapomniałem. | Klasyfikator pojemności butelek wódki w świecie informatyków: 0.1 l - demo 0.25 l - trial version 0.5 l - personal edition 0.7 l - professional edition 1.0 l - network edition 1.75 l - enterprise 3 l - for small business 5 l - corporate edition. | Informatycy gadają o komputerach , chipsetach , procesorach itd. Aż w końcu odzywa się jeden z nich: - Panowie , może zmieńmy temat? - Świetna myśl! - Odpowiedzieli pozostali. Cisza zapadła aż po kilku minutach odezwał się jeden z informatyków: - Wiem! Pogadamy o dupach... - Odpowiedział. Znowu cisza aż nagle wyrywa się następny i gada: - Mój procesor jest do dupy... |
| ‹‹‹ 1 [2] 3 4 ... 33 ››› |
|
|
|