| ‹‹‹ 1 ... 29 30 [31] 32 33 ››› |
Antek poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę, gdy zauważył kurę idącą w jego stronę. Nie namyślając złapał ją, oskubał, upiekł i zjadł. Nagle patrzy - drogą biegnie sąsiadka i woła: - Antek, nie widziałeś mojej kury? Antek spogląda na pióra leżące u jego stóp i mówi: - Rozebrała się i popłynęła na drugą stronę rzeki! |
- Kogo będą chować? - pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn. - Teściową tego z psem... - A na co zmarła? - Zagryzł ją ten wilczur... - Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa... - To ustaw się pan na końcu kolejki! |
- Jakie są trzy największe kłamstwa studenta? - Od jutra nie piję, - Od jutra się uczę, - Dziękuję, nie jestem głodny... |
- Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem? - Tak długo aż się zgra muszka ze szczerbinką. |
- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa śniadaniowa w pracy? - Bo po każdej przerwie trzeba by je ponownie przyuczać do zawodu. |
| ‹‹‹ 1 ... 29 30 [31] 32 33 ››› |